Witajcie :-) Dziś kolejne malowanie paznokci, znowu padło na lakier firmy Bell. Przypominam, że jeden z kolorów recenzowałam już TUTAJ. Dlatego nie będę się powtarząć jeśli chodzi o jego zalety.
Przejdźmy zatem do rzeczy :-)
Niestety jak to zwykle bywa z lakierami różnica koloru wpływa na jego cechy. W porównaniu do koloru, który pokazywałam wcześniej, ten spisuje się nieco gorzej. Przede wszystkim dlatego, że ma większą tendencję do pozostawiania smug. Oczywiście odrobina wprawy i 2 warstwy załatwiają sprawę. Ten lakier też bardzo się rysuje przez co szybciej traci świerzość. Mam jednak wrażenie, że to cecha charakterystyczna wszystkich kolorów pastelowych niezależnie od firmy.
Na zakończenie pokażę Wam wszystkie lakiery z tej serii, które posiadam:
Który podoba Wam się najbardziej? :-)
uwielbiam takie kolorki
OdpowiedzUsuńPodoba mi się
OdpowiedzUsuńwszystkie kolorki są super
OdpowiedzUsuńKolorek świetny
Masz bardzo ładny kształt paznokcia 
OdpowiedzUsuńdziękuje
Usuńmam ten kolor z bell a jeszcze inny jaśniejszy miętowy ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam miętowy kolor na paznokciach
OdpowiedzUsuńco prawda nie miałam jeszcze takiego kolorku na paznokciach i myślę że czas najwyższy to zmienić bo kolorek śliczny
OdpowiedzUsuńMiętowy bardzo ładnie wygląda na paznokciach, chociaż w opakowaniu prezentuje się nieciekawo.
OdpowiedzUsuńTeż mam tego miętusa i baaaardzo go lubię
OdpowiedzUsuńmam miętowy lakier Lemax, ale to totalnie inny odcień
OdpowiedzUsuńhej:) ja mam z tej serii nr 72 - taki bardzo czerwony róż
bardzo go lubię - jest dość rzadki, dobrze kryje - wystarczy jedna warstwa!
OdpowiedzUsuńPowodzenia z zabawą zsetawem z kolorówki:)
oj cudny kolorek, najpiękniejszy bez dwóch zdań! ^^
OdpowiedzUsuńMasz piekną płytke
OdpowiedzUsuń