Cześć wszystkim! Dziś mam dla Was recenzje mojego ulubionego olejku do twarzy.
Jest to Naturalny olejek różany firmy Plantil. Producent co Espace Cosmetic.
Info o produkcie:
Naturalny
olejek różany do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz do włosów.
Olejek różany otrzymywany jest z kwiatów róży damasceńskiej, która
od kilkuset lat jest uprawiana w Maroku i jest uważana za królową kwiatów. Od
starożytnych czasów naturalny olejek różany był i nadal jest symbolem miłości i
piękna, urzekającym swoim zapachem. Wyjątkowość olejku tkwi zarówno w jego korzystnym oddziaływaniu na
zdrowie i urodę, jak i w skomplikowanym procesie jego pozyskiwania. Jego
główną właściwością jest odżywianie i zmiękczanie skóry oraz włosów.
Olejek różany z
Maroka pielęgnuje każdy rodzaj
cery, ale największe efekty uzyskuje się przy stosowaniu go do skóry wrażliwej
i naczynkowej, a także dojrzałej. Ze względu na to, że naturalny olejek z
róż zapobiega wysuszeniu naskórka i chroni przed szkodliwym działaniem
czynników zewnętrznych, regularne
stosowanie zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz uszczelnianie naczynek
krwionośnych. Dodaje blasku zmęczonej cerze oraz redukuje zaczerwienienia i
podrażnienia.
Naturalny olejek różany ma szerokie zastosowanie.
Oprócz tego, że można używać go do nawilżania skóry to także do masażu i
kąpieli. Woda z dodatkiem produktu olejek różany jest miękka, delikatna i
przyjemnie pachnąca. Włosy namaszczane tym olejkiem z dnia na dzień stają się
zdrowsze i gładsze. Ponadto olejek z róż polecany jest do wspomagania w leczeniu stanów zapalnych
skóry, rozgrzewaniu wszelkich obszarów napięć mięśniowych, poprawianiu
krążenia. Intensywny zapach produktu naturalny olejek z róż uspokaja ciało i umysł, a także jest
uważany za jeden z ważniejszych afrodyzjaków. Jednak przede wszystkim pobudza organizm do produkcji kolagenu,
który odpowiada za młody wygląd skóry.
Naturalny
olejek z róży likwiduje blizny po
zmianach trądzikowych oraz niweluje zmarszczki. Zapobiega wysuszeniu naskórka i zmniejsza zaczerwienienia, dodatkowo
nawilżając i regenerując skórę całego ciała. Łagodzi napięcie mięśniowe i zdecydowanie
poprawia nastrój. Działa on antydepresyjnie, łagodząco i
bakteriobójczo.
Podpisuje się rękami i nogami pod wszystkim co
tu jest napisane. Jestem w nim zakochana!
Najważniejsze cechy:
- wspaniale pachnie (choć wiem, że nie każdy lubi zapach róży)
- niesamowicie mnie relaksuje i uspokaja
- świetnie nawilża, wygładza i zmiękcza
- skóra nabiera po nim ładnego kolorytu
- wchłania się najszybciej ze wszystkich olejków które do tej pory stosowałam
- jest wydajny - używam go 2 miesiące 1-2 razy dziennie a ubytek jest taki jak na zdjęciu
- moim zdaniem nie ma mowy o zapychaniu
Do czego można się przyczepić?
- Szklana butelka z dużym otworem – ale i na to jest sposób. Przykładam gwint szczelnie do dłoni i przechylam całą butelkę. Do twarzy czynność muszę powtórzyć dwa razy. Jeśli chodzi o fakt, że jest szklana to zdecydowanie wolę taką, niż np. opakowania z ZSK. Moim zdaniem oleje mimo późniejszych utrudnień powinny być przechowywane w szkle.
- Dostępność tylko w Internecie – ja swój kupiłam w sklepie Ars et Natura, widziałam także w Maroko Style i Mydlarnia Lakshmi
- Cena – 33 zł / 60 ml – Ale uwierzcie mi, że WARTO :-)
Polecam mieszać z kwasem hialuronowym - w zasadzie tyczy się to wszystkich olejów. Pamiętajmy, że oleje głównie natłuszczają i odżywiają skórę, ale zawsze przyda jej się dodatkowe nawilżenie.
Używałam go tylko do twarzy, szyi i ewentualnie dekoltu. Żal mi było go na włosy i do ciała więc jak się spisuje w tej roli nie mogę się wypowiedzieć. Podejrzewam, że równie świetnie :-)
Używałam go tylko do twarzy, szyi i ewentualnie dekoltu. Żal mi było go na włosy i do ciała więc jak się spisuje w tej roli nie mogę się wypowiedzieć. Podejrzewam, że równie świetnie :-)
Na zakończenie więcej olejów tej firmy:
![]() |
Źródło: Profil producenta - Espace Cosmetic na Facebooku. |
Dodam od siebie, że to nie są wszystkie, bo firma ma szeroki asortyment. Z pewnościa skusze się na inne oleje, a różany kupię ponownie :-)
uwielbiam olejki, obecnie najbardziej ze słodkich migdałów, różanego jeszcze nie miałam
OdpowiedzUsuńwe słodkich migdałów też działa super, ale tak pięknie nie pachnie
migdałowego używam to ciała po kąpieli.
UsuńBardzo fajna recenzja nie widziałam jeszcze tego olejku a wydaje sie bardzo fajny
OdpowiedzUsuńWielu rzeczy się dowiaduję z Twojego bloga. Świetnie, że nam o tym piszesz
OdpowiedzUsuńTrcohę drogo, ale może rzeczywiście warto. Jeśli już to skuszę się na inny wariatn, bo za różą nie przepadam ;)
OdpowiedzUsuńwoda różana tez jest bardzo fajna:)
OdpowiedzUsuńOlejek zdaje się być bardzo fajny
Nigdy nie używałam 
OdpowiedzUsuńA czy takie oleje nadają się do tłustej skóry?
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńMyślę, że tak, choć to zależy od indywidualnych cech skóry. Teorytycznie oleje regulują redukcje sebum. Mieszaj go z żelem hialuronowym aby lepiej sie wchlanial i nawilżał. Moim zdaniem oleje zdecydowanie mniej zapychają pory niż kremy, ale kluczowe jest dobranie odpowiedniego oleju. Do cery tłustej odpowiednie są: z orzechów laskowych, jojoba, brzoskwiniowy, z mniszka lekarskiego, z dziurawca. Napewno jest ich więcej, musisz poszukać. Możesz spróbować metody oczyszczenia twarzy OCM - dużo informacji w internecie. Polecam też olejek z drzewa herbacianego punktowo na wypryski - mozna go kupic w aptece za ok. 10 zł.
Usuńciekawe czy ja mam gdzieś w pobliżu sklep w którym da się zdobyć olejek różany. Bo ciekawa jestem,a nie używałam ;)
OdpowiedzUsuńZainteresowałaś mnie tym olejkiem - a na takie otworki dobre są ' pipetki ' plastikowe. Na alle można je kupić za grosze a znacznie ułatwiają aplikacje
OdpowiedzUsuńmam pipetki, ale trzeba by je myć przed każdym wlozeniem do olejku. a moze chodzilo ci o kroplomierz? wiem że są takie dostosowane do rozmiaru gwintu, ktore mozna przykrecic zamiast zakretki. chyba sobie takie sprawie ale watpie bym dostala pasujacy do tej butelki bo gwint jest naprawde duzy.
UsuńO! O kroplomierzu nawet nie pomyślałam ;-) Chodziło mi dokładnie o pipetki, mam kilka właśnie i każdą do innego kosmetyku - polecam ten sposób
UsuńCiekawy ten olejek;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa recenzja
.
OdpowiedzUsuńhttp://andzi-andzi.blogspot.com/
uwielbiam wszystko co różane
OdpowiedzUsuńNie używałam, ale do mojej cery raczej by się nie sprawdził (tłusta z niedoskonałościami), raczej inne oleje. Ale takich metod jeszcze nie próbowałam:)
OdpowiedzUsuńHeh, ja mam nadzieję, że mam geny po mamie i zmarszczki mnie wcześnie nie dopadną
.
OdpowiedzUsuńNie używam olejków do twarzy, ale muszę kiedyś spróbować
OdpowiedzUsuńCena trochę odstrasza, ale myślę, że warto ;)
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale z chęcią kupię.
OdpowiedzUsuńwielu rzeczy się dowiaduję z Twojego bloga ;) świetnie, że nam o tym piszesz ;) pooozdrawiam! ;*
OdpowiedzUsuńz olei najbardziej lubię jojoba gdyż imituje ludzkie sebum i przy skórze tłustej takiej jak moja pomógł mi ograniczyć jej przetłuszczanie. Za to skórę suchą ładnie nawilży. Jeśli lubisz różę to spróbuj również hydrolatów z róży damasceńskiej
OdpowiedzUsuńPrzydałby mi się ;) Uwielbiam wszystkie różane kosmetyki;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawie.
Uwielbiam zapach róży damasceńskiej, muszę go mieć.
Dziękuję za post i link do sklepów. 
OdpowiedzUsuńNaturalne kosmetyki z róży damasceńskiej z Maroka są do nabycia na stronie sklepu Marokogust. Wiem, bo używam ja i moja mama. Polecam
UsuńJa też uwielbiam olejek różany. Mój ulubiony kupuję na stronie marokogust. Ostatnio zamówiłam ten olejek bio. Nie będę pisała jaki jest wspaniały, bo autorka już go wychwaliła. Podpisuję się pod tym
OdpowiedzUsuńdziwna ta cena bo normalnie 2 ml za 40 euro cos mi sie wiezyc nie chce;jak widze 5 ml za 30 euro to juz mi mocno podejzane jest
OdpowiedzUsuńsorki nie doczytalam ja pisalam o eterycznym
OdpowiedzUsuńsuper!
OdpowiedzUsuń