wtorek, 23 lipca 2013

Witajcie! Parę dni temu przyjechała paczka z pędzlami ze strony Lady Make Up. Lada dzień przyjedzie też paczka z kolorówki, bo moje starsze siostry zapragnęły mieć taki sam podkład mineralny jak ja. Czeka mnie więc dużo roboty, aby to wszystko ukręcić. Aby siostry mogły używać podkładu mineralnego potrzebują pędzla flat top. Kupiłam im taki sam pędzel, jakiego używam ja od około 1,5 roku. Oraz dodatkowo wzięłam coś dla siebie ;) bo jakżeby inaczej...

Od lewej są 3 pędzle Hakuro H51 (mój pośrodku, widać że ma lekko starty napis), H14 do konturowania, baaardzo przydatny, ale latem nie często wykonuje pełen make up, H79, H77, Maestro 480, Maestro 790 do eyelinera.




Porównanie Mojego Hakuro H51 i 2 nowych kupionych dla siostrzyczek.. moj tu akurat brudny. ma takie wgłębienie we włosiu, ktore zrobiło się niedawno. Zauważyłam je 2 dni po zrobieniu zamowienia na pozostałe :/ Mam pewne obawy, bo naczytałam się że w tych pędzlach po jakimś czasie włosie sie zapada... Jednak mam nadzieje, że nic więcej się z moim ukochanym pędzlem nie stanie i że moje siostry będą z nich równie zadowolone co ja :)


Tutaj pośrodku mój pędzel wyprany - nie wiem dlaczego ma inny odcień, mam wrażenie, że zawsze taki był. Możliwe, że producent teraz inaczej wybarwia włosie. We wszystkich 3 pędzlach jest tak samo mięciutkie i milutkie.

Pierwszy make up wykonany nowymi pędzlami. Muszę się wprawić z korzystaniu z tego do eyelinera bo jest dosyć specyficzny ;) 





A tak wygląda mój "kącik urody". Czyli wszystkie pędzle i szufladki z kosmetykami kolorowymi. Bardziej po lewej stoją kremiki i inne cuda, ale tego już nie uwieczniłam ;)


a  Wy jakie macie pędzle i jak mieszkają Wasze kosmetyki?

34 komentarze:

  1. Jaki porządek :) Ja też staram się segregować kosmetyki, ale czasem coś poleci nie tam gdzie powinno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porządek dla potrzeb zdjęcia ;) niestety na co dzień tak pięknie nie jest, chociażbym chciała. zazwyczaj spiesze się i zostawie wszystko gdzieś na blacie.

      Usuń
  2. ja też, ja też chce takie :D
    muszę sobie sprawić jakieś porządne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pędzle, marzę o takich. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. H14 wygląda bardzo ciekawie, muszę o nim pamiętać :) ja mam dosłownie kilka pędzli, bo makijaż oczu u mnie to rzadkość. zazwyczaj ograniczam się do cienia wyrównującego kolor powieki i tuszu. ale ciągle obiecuję sobie uzupełnienie makijażowego ekwipunku o kilka pędzli hakuro i maestro, bo zestaw lancrone mocno się już sypie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. o ile dobrze pamiętam to z Tesco :) kiedyś były w Biedronce, tyle że w nieco innej kolorystyce.

      Usuń
  6. moje kosmetyki są w pojemniku z ikei:) staram sie je ograniczac :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie potrafię zrobić tak ładnego makijażu oka-może dlatego,że prawie nie mam pędzelków?;)Może chciałabyś wziąć udział w konkursie na moim blogu ? http://arienailandia.blogspot.com/2013/07/mini-konkurs-do-wygrania-mini-produkty.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wzięłam zanim przeczytałam Twój komentarz ^^ ciekawe jak mi poszło :D
      a dobre pędzelki zdecydowanie ułatwiają zycie, chociaż powiem Ci, że można bez nich sobie dać radę. mi kiedyś pędzelek for your beauty z rossmana za 6 zł wystarczyl, aby wykonać taki makijaż. z tym, że zdecydowanie trzeba sie przy tym bardziej wysilić :)

      Usuń
    2. to może faktycznie zainwestuje w coś lepszego;) Twoja odpowiedź bardzo wyczerpująca i rzecz jasna prawidłowa:) wprawdzie baba jagi nie było ale złowróżebny księżyc w pełni;)

      Usuń
    3. haha, no więc mój umysł uroił sobie babejage na tym księżycu ^^ w sumie nic dziwnego, często te 2 rzeczy są połączone na takich obrazkach :) tym bardziej, że gdy byłam mała coś takiego wisiało naprzeciwko łóżka (może właśnie to zatyrało mi psychike ;D).

      Usuń
  8. wow niezłe skarby! a makijaż taki baaardzo w moim guście <3

    OdpowiedzUsuń
  9. co do mojego kociaka to kot birmański:) jest jeszcze młody ma dopiero 7 miesięcy, kiedy urośnie będzie bardziej włochaty. mam drugiego jeszcze. ale ten drugi to mieszanka birmańczyka z persem i nie ma niestety białych łapek.
    Widzę, że prowadzisz bardzo ciekawego bloga. lubię bawić się makijażem więc na pewno będę tu wpadać częściej, o ile już tu nie byłam:)
    kosmetyki trzymam w pudełeczkach do nich przeznaczonych. kupiłam takowe w DM-ie. mieszkam w Niemczech nie wiem czy taki sklep jest też w PL. Mam parę pędzli ale nie tak dużo jak ty. regularnie je czyszczę bo to dla mnie jest najważniejsze.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. marzy mi się Hakuro h50/h51 :)
    zazdroszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne te pędzle i ładny make up:) Ja sobie ostatnio do oczu kupiłam pędzelki Lily Lolo;)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. och jaki porządek :)miło tak popatrzeć jak ładnie masz poukładane :) niektóre dziewczyny to mają po prostu burdel xD

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacja! obserwujemy? http://luyyyza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Długo myślałam nad zakupem pędzelków ale w końcu doszłam do wniosku, że nie są mi potrzebne, gdyż nie maluję oczy a na twarz nakładam krem BB, do którego w zupełności wystarczą paluchy :D

    obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
  15. ale bym chciała mieć tyle różnych pędzelków !

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę sobie kupić w końcu dobre pędzle:) Jakieś tam mam i nawet dają radę, ale te z Hakuro chodzą za mną od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam pędzle HAKURO, są obłędnie mięciutkie ;) Ostatnio udało mi się dokupić kilka z 30% zniżką ;) Makijaż w moim stylu ;) Lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę kolekcji :) Ja swoje pędzle kupiłam, gdy uczyłam się wizażu, potrzebowałam czegoś niedrogiego i kupiłam spory zestaw na allegro. Służą mi do dziś i są bardzo dobre, ale kto nie marzy o hakuro ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę tylu pędzli. *.*
    +obserwuje
    http://klaudussia-hehe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam kilka pędzli z tej firmy i mam ochotę na ten H14 ;) Bo białam H13 ale był kiepski i sprzedałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytalam na wielu blogach, że H13 jest kiepski bo wypadają z niego włosy. nienawidzę tego! H14 jest super, ale zobaczymy czy nic złego się z nim nie stanie :)

      Usuń
  22. Omamuniu, jaki porządek. Z pewnością zrobiony na potrzeby zdjęcia (: Dobre pędzle do podstawa makijażu, wiem o tym, i muszę rozbudować swoje skromne trio wspaniałych pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super kącik i jaki ład :) Zabieram się za obfocenie mojego miejsca i ciągle panuje tam chaos, chyba trzeba nad nim trochę zapanować :)

    Nie wiem, ale dla mnie pędzle Hakuro to największa zakupowa wpadka :( Mam niezły pakiet z czego tylko parę, z tych do twarzy się nadaje a do oczu, kompletna porażka.... Nie polubiłam się z nimi.

    Pędzelek do linera mam w podobnym stylu i przez długi czas jakoś dziwnie mi się go używało :)

    Szkoda, że tylko oczko. Podglądnęłabym więcej! :))) Masz cudne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Pędzle Hakuro kuszą mnie od dawna, ale ze względu na ich cenę zakup wciąż odkładam i odkładam.;)) Mam za to EcoTools upolowane na promocji i uwielbiam je, zwłaszcza ten do różu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze (f)